Jeśli po zamknięciu laptopa nie umiesz odpocząć, mimo że fizycznie nic nie robisz, problem nie leży w Twojej silnej woli.
Warto wtedy „stanąć w prawdzie” i szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie jak długo już Twój układ nerwowy funkcjonuje w trybie przeciążenia.
„Wytrzymywanie” to częsty mechanizm u kobiet pracujących umysłowo, szczególnie w rolach decyzyjnych, managerskich i eksperckich w środowiskach tech i korporacyjnych.
To nie kwestia silnej woli
Wiele kobiet mówi: „Wystarczyłoby, żebym przestała myśleć o pracy.”
Tymczasem układ nerwowy nie reaguje na polecenia logiczne. Gdy przez większość dnia jesteś w trybie zadaniowym, ciągłej gotowości decyzyjnej oraz napięciu i odpowiedzialności za ludzi i projekty, organizm nie „przełącza się” tylko dlatego, że wracasz do mieszkania.
Co się naprawdę dzieje w ciele
W uproszczeniu: organizm nadal zachowuje się tak, jakby zagrożenie trwało.
Układ nerwowy pozostaje w stanie mobilizacji, co w praktyce oznacza trudności z zasypianiem, niepokój podczas odpoczynku, drażliwość na ciszę i „nicnierobienie” oraz brak ulgi nawet w przyjemnych aktywnościach.
To reakcja fizjologiczna, a nie brak kompetencji emocjonalnych.
Przykład z gabinetu (zmienione szczegóły)
Jedna z moich klientek, 43-letnia managerka, zgłosiła się z tematem zmiany pracy. Na pierwszej sesji była bardzo konkretna, szybka, zadaniowa. Już planowała kolejne kroki.
W pewnym momencie powiedziała zdanie, które słyszę zaskakująco często: „Teoretycznie nie mam powodów, żeby było mi tak źle.”
Dopiero gdy zatrzymałyśmy się na jej stanie fizycznym i emocjonalnym, okazało się, że od miesięcy ignorowała sygnały przeciążenia, funkcjonując „na wysokich obrotach” mimo narastającego wyczerpania.
Zmiana zawodowa nie była pierwszym krokiem. Pierwszym krokiem było zatrzymanie i regulacja, bez których jakiekolwiek decyzje byłyby podejmowane z poziomu przeciążonego systemu.
Dlaczego racjonalizowanie nie działa
Wiele kobiet, szczególnie w środowiskach IT, tech i korporacyjnych, próbuje „rozwiązać” stres zawodowy poprzez analizę, planowanie czy kolejne techniki produktywności.
Tymczasem regulacja napięcia zaczyna się poniżej poziomu myślenia, w ciele i układzie nerwowym.
Co jest realnym pierwszym krokiem
Czasem pojawia się myśl, że „tak dłużej się nie da” — w pracy, w relacji, w codziennym funkcjonowaniu.
Zanim jednak podejmiesz decyzję o zmianie, ważne jest jedno: najpierw złapać oddech i wrócić do miejsca, w którym masz choć trochę więcej spokoju i jasności w głowie.
Dopiero wtedy pytania „co dalej?” zaczynają mieć sens i nie są podejmowane z totalnego zmęczenia czy przeciążenia.
Pomoc psychologiczna przy stresie zawodowym, Kraków
Jeśli po pracy nie potrafisz się wyłączyć, a Twój organizm działa w ciągłej gotowości, możemy się temu przyjrzeć razem.
Pracuję z kobietami z branży tech, IT i digital w Krakowie (Zabłocie, Podgórze, Prokocim, Nowa Huta, okolice Galicyjskiej).
Ewa Lesiak | Psycholog, coach
Pomogę Ci zrozumieć mechanizm przeciążenia i odzyskać realny wpływ na swoje życie.
